Złoty nie był tak mocny w stosunku do euro od siedmiu lat. Nasza waluta umocniła się też w stosunku do dolara — płacimy za niego poniżej 4 zł. Eksperci wskazują przyczyny, tak gwałtownego umocnienia się naszej waluty, a także wskazują skutki — dla wielu konsumentów korzystne, ale jednocześnie innych uderzające po kieszeni. To zjawisko może przyczynić się do obniżenia cen w kraju.
Od początku roku kurs EUR/PLN obniżył się o 1,4 proc., a przez trzy miesiące o prawie 3 proc. Jeszcze w listopadzie za euro trzeba było płacić chwilowo aż 4,367 zł, a to oznacza, że od tego lokalnego szczytu kurs spadł o prawie 16 groszy. Eksperci wyjaśniają, że samoloty czarterowe w przypadku touroperatorów i paliwo lotnicze w przypadku przewoźników są kontraktowane z dużym wyprzedzeniem – zwykle od sześciu miesięcy do roku. W związku z tym aktualne ceny dla podróżnych opierają się na zeszłorocznych kursach. Jeśli w perspektywie półrocznej trend się utrzyma i polska waluta nie straci na wartości względem obecnego poziomu, to w czasie tegorocznych wakacji lub sezonu jesienno-zimowego jest szansa, że ceny wyjazdów będą niższe.
Głosów, Koalicja Obywatelska 31 proc., Trzecia Droga 14,4 proc., Lewica 8,6 proc. Obecny obóz władzy nie ma wystarczającej liczby mandatów, by utrzymać samodzielne rządy. Większą szansę na przejęcie steru państwa ma opozycja, która deklaruje chęć stworzenia rządu. Trzy koalicyjne partie będą miały 248 głosów w Sejmie, o 17 więcej od większości bezwzględnej (231).
Bartosz Sawicki, analityk Cinkciarz.pl w komentarzu walutowym stwierdza, że umocnienie złotego to bezpośredni skutek wyników wyborów. W razie postępów w negocjacjach pokojowych w sprawie Ukrainy, analitycy prognozują dalsze obniżki cen benzyny i oleju napędowego. W opinii Stajniaka obecnie kluczowym problemem może być dla złotego polityka monetarna i inflacja. Jeśli przytrafiłaby się sytuacja, w której RPP zacznie obniżać stopy, a inflacja na koniec roku odbije, rynek może zacząć wątpić, czy uda się ją w Polsce opanować.
Zalety i wady zastrzyków odchudzających. Eksperci wyjaśniają krok po kroku, jak działają
Szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez uprzedniej, wyraźnej zgody Ringier Axel Springer Polska sp. Wyjątek stanowią sytuacje, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. W czwartek na rynku międzybankowym za jedno euro płacono chwilowo tylko 4,20945 zł. To oznacza, że kurs EUR/PLN minimalnie zszedł poniżej 4,21071, czyli poziomu zanotowanego w styczniu 2020 r. (dotychczasowe kilkuletnie minimum), a osiągnięty w czwartek pułap jest najniższy od marca 2018 r.
RPP znów ulży kredytobiorcom? Jest decyzja
Dolar spadł poniżej 4 zł, funt kosztuje mniej niż 5 zł, a euro osiągnęło najniższą wartość od 2018 roku. Główne czynniki umacniające złotego to spekulacje dotyczące zakończenia wojny w Ukrainie oraz korzystne fundamenty polskiej gospodarki. W opinii analityków Banku Millennium dobra passa złotego trwa, czemu sprzyja poprawa sentymentu w regionie, a także jastrzębia narracja krajowej Rady Polityki Pieniężnej i korzystne fundamenty polskiej gospodarki. Wydaje się, że po ostatnich zapowiedział ze strony Narodowego Banku Polskiego, nie ma co liczyć na obniżki stóp procentowych.
Ta marka notuje w Polsce wzrost sprzedaży elektryków o 500 proc. “Polskie społeczeństwo zmienia się tak szybko”
- Główne czynniki umacniające złotego to spekulacje dotyczące zakończenia wojny w Ukrainie oraz korzystne fundamenty polskiej gospodarki.
- Silniejsze fundamenty polskiej gospodarki są kluczowe dla dalszej stabilności złotego.
- Świat obawiał się wówczas galopującej inflacji, Rosja dokonała zbrojnej agresji na Ukrainę, euro słabło w relacji do dolara, a pod koniec roku poważni eksperci nie wykluczali nawet załamania się niemieckiej gospodarki w trakcie zimy.
Decyzje podejmowane przez RPP będą miały kluczowe znaczenie dla przyszłości kursu walutowego i nastrojów inwestorów związanych z polską walutą. Silniejszy złoty przekłada się na poprawę stabilności gospodarczej. Dobre fundamenty, takie jak niskie bezrobocie oraz jednolity wzrost PKB, sprzyjają umocnieniu naszej waluty.
Eurojackpot 4 listopada. Wyniki losowania
Dlaczego rynki pozytywnie odczytują wyniki wyborów w Polsce? W rozmowie z money.pl wyjaśniał to Arkadiusz Balcerowski, ekonomista mBanku. – To, że widać silne wzrosty akcji niektórych banków jest wyrazem nadziei inwestorów na odwrócenie trendu, z którym mieliśmy do czynienia przez kilka kwartałów. Inwestorzy mogą mieć nadzieję, że kwestie takie jak wakacje kredytowe zostaną wprowadzone w łagodniejszej postaci, na przykład z zastosowaniem wyższego kryterium dochodowego – ocenił analityk.
W skali roku wzrost był wciąż przyzwoity – wynosił 7,4%. Co najważniejsze, obydwa rezultaty przekroczyły oczekiwania analityków o około 2,5%. Również wczoraj mieliśmy najtańsze euro względem złotego od maja. Złoty osiąga najsilniejszą pozycję od września, co można przypisać kilku złożonym czynnikom. Przede wszystkim, Narodowy Bank Polski (NBP) prowadzi politykę monetarną, która znacząco odbiega od działań Rezerwy Federalnej (FED), co ma istotny wpływ na sytuację na rynku walutowym. Stabilność oraz rosnąca wartość euro z pewnością przyczyniają się do poprawy postrzegania złotego na arenie międzynarodowej.
W przeciwieństwie do tego, FED rozważa obniżki stóp, co stwarza korzystne okoliczności dla polskiego złotego na rynku walutowym. Te różnice działają na korzyść inwestorów, którzy preferują strategie carry trade, polegające na pożyczaniu w walutach z niższymi stopami i lokowaniu środków w bardziej zyskownych aktywach. Polityka NBP przyczynia się do stabilności złotego, którego wartość wzrasta w relacji do dolara amerykańskiego. Odmienności w polityce monetarnej mają również wpływ na popyt na złotego, co znajduje odzwierciedlenie w pozytywnych danych makroekonomicznych oraz wzrastającym optymizmie inwestorów. Silniejsze fundamenty polskiej walt disney podgląd zarobków dla iv 2021 gospodarki są kluczowe dla dalszej stabilności złotego. Różne podejścia do polityki monetarnej obrazują złożoność oraz dynamikę rynku walutowego, które w znaczący sposób kształtują przyszłość naszej waluty.
Wśród nich wymienia restrykcyjną politykę pieniężną NBP, wzrost gospodarczy oraz zwiększone zainteresowanie inwestorów aktywami rynków wschodzących. Na korzyść złotego działa również perspektywa napływu środków z Unii Europejskiej. Nieco mniejsze spadki zanotował frank szwajcarski, którego kurs wyniósł 4,37 zł (-0,39 proc.), najniżej od lipca ubiegłego roku. Funt szterling osłabił się do poziomu 4,98 zł (-0,25 proc.), co oznacza, że jego kurs znalazł się poniżej granicy 5 zł po raz pierwszy od maja 2024 roku.
Z drugiej strony istnieje szansa na to, że ceny energii pozostaną zamrożone na dłuższy czas, co będzie zależało od stawek, jakie przedstawi Urząd Regulacji Energetyki w Kwietniu. Na ten moment ceny mrożone są na poziomie 500 zł za MWh i przy obecnych stawkach za prąd nie wydaje się, aby ceny miały spaść. To oczywiście stwarza przestrzeń niepewności co do kształtowania się inflacji w dalszym terminie, ale jednocześnie daje pewność, jak będzie kształtować się ona w tym roku – tłumaczy ekspert. Niemniej, jak przypomina Michał Stajniak, analityk XTB, zdaniem przedstawicieli polskiego rządu, inflacja CPI osiągnie swój szczyt w pierwszym kwartale tego roku i później zacznie powoli zmierzać do celu banku centralnego. Badania przeprowadzone przez PKO BP wskazują, że umocnienie złotego ma jedynie ograniczony wpływ na zyski przedsiębiorstw. Kluczowe są tu czynniki strukturalne, które mają kluczowe znaczenie dla konkurencyjności firm, a ich oddziaływanie przewyższa wpływ zmian kursów walutowych.
Wieczorem zaczęły się jednak spadki i dzisiaj nad ranem znów jesteśmy w punkcie wyjścia. Nie należy się jednak nadmiernie cieszyć, bo dane o zatrudnieniu mówią o spadku o 0,8%, a to jest już realny problem, którego nie da się wyjaśnić czynnikami sezonowymi. We wtorek na wyraźnym plusie znalazła się też warszawska giełda. Indeks WIG zyskuje ok. 2,5 proc., a WIG 20 ok. 2,30 proc. Największy zysk odnotował PGE (w górę o 8 proc.) i PZU (4,16 proc.). Na sporym plusie są też banki – tu zieleń widoczna jest praktycznie przy każdym walorze.
- Również wczoraj mieliśmy najtańsze euro względem złotego od maja.
- Dodali, że węgierski forint i czeska korona również uległy aprecjacji do euro, choć w trochę mniejszej skali.
- Co najważniejsze, obydwa rezultaty przekroczyły oczekiwania analityków o około 2,5%.
- Polityka NBP przyczynia się do stabilności złotego, którego wartość wzrasta w relacji do dolara amerykańskiego.
- Sierpień w wielu zakładach jest z góry ustaloną przerwą urlopową.
- Według Avrahama, dodatkowym wsparciem dla złotego okazały się wydarzenia polityczne u naszego zachodniego sąsiada.
Odbyło się to, podobnie jak w przypadku dolara, w dwóch “skokach” – poniedziałkowy był większy (euro spadło do poziomu 4,46), we wtorek nastąpił spadek o kolejne dwa grosze. A już teraz efekt mocnego złotego odczuwamy na stacjach paliw. “Mija tydzień, w którym zapowiedzi możliwego procesu pokojowego na Ukrainie spowodowały wyraźne obniżenie cen surowca. Na polskich stacjach także widać było spadki, które odczuli kierowcy przy tankowaniu” — podkreślają eksperci rynku paliw z e-petrol.pl. W okresie między 17 i 23 lutego 2025 spodziewają się dla benzyny Pb98 cen z przedziału 6,82-6,93 zł/l, a dla najpopularniejszej benzyny 95-oktanowej to 6,12-6,23 zł/l. W przypadku oleju napędowego przewidują natomiast ulokowanie się cen w przedziale 6,25-6,36 zł/l. Stabilna powinna także pozostawać cena autogazu, za który trzeba płacić od 3,18 do 3,25 zł za litr.
Zawieszenie broni w Strefie Gazy odbija się na rynkach. Putin w opałach
– “Mieliśmy bardzo konstruktywną rozmowę, prezydent Putin również dąży do zakończenia wojny. To dobry znak” – powiedział Donald Trump. Obaj przywódcy planują spotkanie w Arabii Saudyjskiej, co może przyspieszyć proces negocjacji. Zdaniem ekonomistów barierę będzie stanowić poziom 4,2 zł, choć to jest opór bardziej psychologiczny. Z czysto technicznego punktu widzenia według analityków PKO BP kolejnym silnym oporem są poziomu 4,13-4,15 zł za euro. Zwyczajowo są pewne okresy, kiedy to przykładowo dochodzi do wypłat premii.
Różne są także oczekiwania inwestorów wobec dalszych ruchów NBP i EBC, bo nastawienie banków jest zróżnicowane. W przypadku EBC rynek jest przekonany, że słabość gospodarki strefy euro w połączeniu z opanowaną inflacją umożliwi w tym roku cięcia o 1 pkt proc. Warto jeszcze zwrócić uwagę na kurs USD/PLN, który również się obniżył, co oznacza umocnienie złotego.
Eksperci są zgodni, że w najbliższych miesiącach polska waluta pozostanie jedną z najsilniejszych na rynkach wschodzących. Siła złotego w dużej mierze wynika prawdopodobnie z różnicy (tzw. dysparytetu) w poziomie stóp procentowych w Polsce i strefie euro. Inflacja u nas jest wyraźnie wyższa niż w unii walutowej (co samo w sobie działa niekorzystnie na złotego) i z tego powodu Narodowy Bank Polski nie obniża stóp procentowych, w przeciwieństwie do Europejskiego Banku Centralnego. U nas stopa referencyjna NBP wynosi 5,75 proc., a depozytowa w strefie euro to tylko 3 proc. Z drugiej strony – jak zauważa Stajniak – jeśli polska gospodarka miałaby wpaść w recesję, mogłoby się okazać, że taki scenariusz (mocny złoty) byłby dla nas gorszy.
